sobota, 20 grudnia 2008

Myśleć wizualnie

Grudniowy warsztat redakcji wizualnej pierwotnie miał w planie użycie komputerów, jednak w czasie zajęć zdecydowaliśmy inaczej. Umiejętność wizualizacji treści dziennikarskiej, niezbędna kwalifikacja współczesnego redaktora, nie polega na posługiwaniu się programem edytorskim, jakimś Quarkiem, czy InDesignem, tylko na uruchamianiu wyobraźni. Program komputerowy może tu nawet przeszkadzać, prowadzić na manowce, czego dowody łatwo znaleźć na półkach w salonikach prasowych, kioskach i empikach. W zamian za złamanie obietnicy (w programie była praca na komputerach) daliśmy uczestnikom seminarium więcej czasu na analizę własnych gazet i poszukiwanie rozwiązań dla samych siebie. Zazwyczaj podczas trzydniowego spotkania, na ocenę przywiezionych gazet i czasopism poświęcamy tylko ostatnie przedpołudnie; tym razem przez cały czas „znęcaliśmy się” nad gazetami seminarzystów.
Od tego tematu (lauout i współpraca redakcyjna) przed czterema laty zaczęliśmy z Krzysztofem Truszem szkolenia graficzne dla Izby Wydawców Prasy. Cykl rozpoczęty jesienią 2008 jest już trzeci; jesienią 2009 planujemy kolejny.

1 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Przeczytaj caly blog, calkiem dobry